Cześć wszystkim,
Ze względu na sprawy prywatne mam ograniczony dostęp do internetu.
Więc mija aktywność która wcale nie jest oszalamiajaca rownież bedzie ograniczona :)
Chciałabym pozdrowic dziewczyny, które zebrały odwagę by do mnie napisać i poradzić sie. Mam nadzieje, że udało mi sie skutecznie was sprowadzić z drogi myślenia o karierze tancerki. Pamiętajcie ,ze taka decyzja może zaważyć na waszym życiu a w pamięci pozostanie na zawsze. Niestety nigdy nie wspomnicie dobrze zarobionych pieniędzy, zawsze bedzie to nieprzyjemne wspomnienie tego wszystkiego co sie za murami klubów dzieje.
Pozdrawiam
Pamiętnik striptizerki
poniedziałek, 11 marca 2013
poniedziałek, 25 lutego 2013
Koniec dobrych lat, ukrainki górą..
To pytanie zadaję sobię już od jakiegoś czasu. Niestety jest tak co roku, kiedy mamy sezon zimowy. Głównie ta niechęć występuje od grudnia do marca, jest to niestety taki czas, że ludzi przychodzi bardzo mało, więc i zarobki są nienajlepsze.
Często jest tak, że mówi się, że zarabiamy gigantyczne pieniądze swoją nagością, jest to prawda przy odrobinie szczęścia a także umiejętnościom. Niestety teraz tak nie jest, amianowicie wcale się nie przelewa, oszczędności brak na dzień dzisiejszy, dlatego, że jest tak kiepsko, że przez ostatnie kilka miesięcy płaciłam za czynsz etc z oszczędności. Teraz powiedziałabym, że jestem w "czarnej dupie" bo inaczej się nie da. Wszystkie dziewczyny podczas sezonu zimowego narzekają na brak zarobków, więc każda z nas jest obsesyjnie czujna na punkcie gości, każda z nas chce być pierwsza. Takie wyścigi szczurów często wyglądają źle w oczach mężczyzny do którego mamy zamiar "podbić". Tak więc jest naprawdę zacięta walka. Najgorsze są dziewczyny ze wschodu, uzależnione od zarabiania grubych pieniędzy robią co chcą, a manager nie robi z tego żadnego problemu, dlatego że to właśnie ukrainki robią największe zyski dla klubu, oczywiste jest to, że nikt nie poświęci swoich najlepszych pracownic w imię innych dziewcząt, które zdecydowanie nie godzą się na zachowania owych pań.
Co one robią? Wszystko, łącznie z podbieraniem cudzego gościa, nie można wyjść nawet do toalety, gdyż po powrocie można zobaczyć swojego gościa w obściskach ukrainki. Desperacko szukają pieniędzy, choć one mają takie oszczędności, że mnie się nawet o tym nie śni. Jedna z nich podczas euro 2012 zarobiła tyle pieniędzy, że kupiła sobie auto warte ok. 100tysięcy prosto z salonu! Inna natomiast mieszkanie...
Nie ukrywam, zazdroszczę im, ale nie mogę jakoś przełamać lodów i pracować jak one. W prawdzie nie uprawiają seksu, ale upajają gości alkoholem tak, by ten stracił nad sobą kontrolę, a one wtedy czyszczą jego konto do zera wykupując najdroższe butelki szampana i dziesiątki tańców. Co sprawia, że osiągają sukces? Zawsze działają w grupie, nigdy same, jedna drugiej pomaga. Niestety wśród polek tego nie ma, jeśli zechcesz którejś z nich pomóc, pamiętaj, że jeszcze cie wykiwa tak, że to ona zarobi a ty zostaniesz z niczym. Tak to właśnie jest..
Wracając do braku jakichkolwiek skropułów ukrainek, dlaczego tak bardzo ich nie lubię? Proste.. Oszukują gości na ceny szampanów, tak, że ten ufając im na słowo nie patrzy na terminal płacąc za butelkę.
Byłam nawet świadkiem sytuacji, kiedy mówiły jednemu z nich, że szampan którego chcą pic kosztuje kilkaset złotych, a naprawdę kosztował kilka tysięcy. Kilka tygodni później owy mężczyzna wrócił i błagał je by dały wycofać transakcje, gdyż wydał wszystkie oszczędności i że żona go do domu nie wpuści. Dosłownie błagał na kolanach, płakał. Nie dziwie się, zamiast wydać 2-3 tysięcy wydał 70 tys. i nie był zachwycony, że dał się oszukać. Niestety ukrainki dosłownie traktują pracę jako pracę, a człowieka jako swój zarobek i nie mają sentymentów. Chciałabym czasem być jak one, jednak mimo wszystko cieszę się, że przynajmniej przy nich mogę się jeszcze czuć jak człowiek.
Często jest tak, że mówi się, że zarabiamy gigantyczne pieniądze swoją nagością, jest to prawda przy odrobinie szczęścia a także umiejętnościom. Niestety teraz tak nie jest, amianowicie wcale się nie przelewa, oszczędności brak na dzień dzisiejszy, dlatego, że jest tak kiepsko, że przez ostatnie kilka miesięcy płaciłam za czynsz etc z oszczędności. Teraz powiedziałabym, że jestem w "czarnej dupie" bo inaczej się nie da. Wszystkie dziewczyny podczas sezonu zimowego narzekają na brak zarobków, więc każda z nas jest obsesyjnie czujna na punkcie gości, każda z nas chce być pierwsza. Takie wyścigi szczurów często wyglądają źle w oczach mężczyzny do którego mamy zamiar "podbić". Tak więc jest naprawdę zacięta walka. Najgorsze są dziewczyny ze wschodu, uzależnione od zarabiania grubych pieniędzy robią co chcą, a manager nie robi z tego żadnego problemu, dlatego że to właśnie ukrainki robią największe zyski dla klubu, oczywiste jest to, że nikt nie poświęci swoich najlepszych pracownic w imię innych dziewcząt, które zdecydowanie nie godzą się na zachowania owych pań.
Co one robią? Wszystko, łącznie z podbieraniem cudzego gościa, nie można wyjść nawet do toalety, gdyż po powrocie można zobaczyć swojego gościa w obściskach ukrainki. Desperacko szukają pieniędzy, choć one mają takie oszczędności, że mnie się nawet o tym nie śni. Jedna z nich podczas euro 2012 zarobiła tyle pieniędzy, że kupiła sobie auto warte ok. 100tysięcy prosto z salonu! Inna natomiast mieszkanie...
Nie ukrywam, zazdroszczę im, ale nie mogę jakoś przełamać lodów i pracować jak one. W prawdzie nie uprawiają seksu, ale upajają gości alkoholem tak, by ten stracił nad sobą kontrolę, a one wtedy czyszczą jego konto do zera wykupując najdroższe butelki szampana i dziesiątki tańców. Co sprawia, że osiągają sukces? Zawsze działają w grupie, nigdy same, jedna drugiej pomaga. Niestety wśród polek tego nie ma, jeśli zechcesz którejś z nich pomóc, pamiętaj, że jeszcze cie wykiwa tak, że to ona zarobi a ty zostaniesz z niczym. Tak to właśnie jest..
Wracając do braku jakichkolwiek skropułów ukrainek, dlaczego tak bardzo ich nie lubię? Proste.. Oszukują gości na ceny szampanów, tak, że ten ufając im na słowo nie patrzy na terminal płacąc za butelkę.
Byłam nawet świadkiem sytuacji, kiedy mówiły jednemu z nich, że szampan którego chcą pic kosztuje kilkaset złotych, a naprawdę kosztował kilka tysięcy. Kilka tygodni później owy mężczyzna wrócił i błagał je by dały wycofać transakcje, gdyż wydał wszystkie oszczędności i że żona go do domu nie wpuści. Dosłownie błagał na kolanach, płakał. Nie dziwie się, zamiast wydać 2-3 tysięcy wydał 70 tys. i nie był zachwycony, że dał się oszukać. Niestety ukrainki dosłownie traktują pracę jako pracę, a człowieka jako swój zarobek i nie mają sentymentów. Chciałabym czasem być jak one, jednak mimo wszystko cieszę się, że przynajmniej przy nich mogę się jeszcze czuć jak człowiek.
piątek, 22 lutego 2013
Dramat
Ostatnie miesiące nie były najlepsze. Coraz gorzej dzieje sie w klubach. Niestety w mieście którym jestem jest zdecydowanie za dużo lokali tego typu co kończy sie wieczną gonitwą o taksówkarzy . A gości jest tu 3 tam 4 tam 5 ... I oczywiście żaden z klubów nie jest z tego tytułu zadowolony. Coraz bardziej rozważam wyjazd za granice. Bo realia ostatniego pól roku wyraźnie pokazują ze tutaj tylko marnuje swój cenny czas...
Subskrybuj:
Posty (Atom)