piątek, 2 grudnia 2011

Obserwacja - plan działania

Po pierwszym tygodniu pracy, było wówczas widać ,że jestem nowicjuszką i nie bardzo wiem jak rozmawiać czy uwodzić. Każdy mógł to zauważyć...

Zdecydowałam się ,że jeśli już pierwsze koty za płoty poszły, przydałoby się wziąć do pracy porządnie, żeby nie było tylko wyrzutów sumienia, czy niekończących się koszmarów a były również zarobki i satysfakcja z pracy. Musiałam się głęboko zastanowić w jaki sposób powinnam pracować, żeby właśnie taka praca mogła sprawiać mi przyjemność. Zaczęłam od obserwacji dziewczyn - tych doświadczonych, w jaki sposób rozmawiają z gośćmi, jakimi gestami uwodzą. W tym samym czasie obserwowałam gości, głównie zwracałam uwagę na to co ich bawi, lub jakich rzeczy starają się unikać. Było tego sporo, nie powiem ,dużo musiałam się nauczyć, żeby przeistoczyć się w kobietę ,która jest pragnieniem każdego mężczyzny. Było mi głupio próbować bezpośrednio na gościach, więc sposób poruszania się, spojrzeń i uśmiechów ćwiczyłam sobie przed lustrem. Nie chciałam w końcu być pośmiewiskiem i tematem plotek dla innych dziewczyn, chciałam obalić ten wstrętny stereotyp nowicjuszki, która jedyne co może zrobić, to sprawić by ludzie trzymali się jak najdalej od niej.

Zaobserwowałam też, że w klubie panuje pewnego rodzaju hierarchia i dobieranie się w grupy, które zdefiniuję poniżej:

1.Pierwsza grupa, to te dziewczyny, które są najbardziej efektywne w pracy, są to dziewczyny inteligentne z ambicjami, z wykształceniem,szanujące siebie i swoje ciała normalne dziewczyny, którym życie wywróciło się do góry nogami z jakiegoś powodu, a decydując się na pracę w klubie, próbują odbić się od dna. I do tej grupy należę i ja.
2. Pustaki to grupa dziewcząt, które nie mają oleju w głowie. Niezbyt inteligentne i błyskotliwe. Nie dbające o siebie dziewuchy, którym wydaje się ,że są sexy. A gdzie pytam się? pod tym makijażem ,co go nałożą po wczorajszym i myślą,że tego nie widać, czy po dziurawych zębach głównie zapuszczonych jedynkach ,które wyżerają bakterie ,że oddech może zabić. I stopy, gdzie odkłada się już tygodniowy brud. Bo jaśnie damy muszę łoić wódę w szatni, zaciągając się amfetaminą, co za margines.
3. Cnotki to te, którym wydaje się ,że jak ubiorą się jak na apel w szkole podstawowej to są super sex bomby, włosy niczym miałam ja kiedy miałam 7 lat, idealny typ dla pedofila, niby ma lat dwadzieścia, a każdy i tak zastanawia się co tu robi ta 13 latka? Siedzą po kątach i nic nie robią, nie zarabiają, z czego one zarabiają? Nie wiem i wiedzieć nie chce.

Kiedy już oswoiłam się z tym co się dzieje po zmierzchu, było lepiej, czasem nawet odważyłam się podejść do niektórych mężczyzn próbując używać nowych sztuczek, to było coś! Działały a ja pomału zaczęłam zarabiać.


A w następnym poście będziecie mogli zobaczyć relację z mojego pierwszego występu na stage'u co było dla mnie również trudnym przeżyciem.:)

1 komentarz:

  1. Hej :) Spodobala mi sie twoja historia, jestem chlopakiem i co prawda nei czytam nigdy zadnych blogow ale ten przypadkiem znalazlem i powiem ci ze bede tu zagladal tak czesto jak sie da i czytal twoje wpisy :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Chcesz mi coś powiedzieć? Zapytać się o coś?