czwartek, 23 lutego 2012

Przełom?

Ta środa, zostanie w pamięci wielu dziewczyn. Pierwszy raz w pracy zdarzyło się, że żadna bez wyjątku nie zarobiła nic. Mimo ludzi którzy przychodzili. Tylko pytanie, po co przychodzili?
Wielu mężczyzn robi tak. Płaci wstęp, kupuje sobie piwo, bądź szarpnie się na whisky, i siedzi tak całą noc gapiąc się na stage. Najwyraźniej nie potrzebują naszego towarzystwa, a topless na stage'u w zupełności ich zaspokaja.


Także nie ma nawet co pisać o środzie. Bez osobowa mało interesująca noc.


Pozdrawiam,

Stripper

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chcesz mi coś powiedzieć? Zapytać się o coś?