niedziela, 26 lutego 2012

Sobotnie pustki

Jak na sobotę, poraz kolejny przyszło w sumie dość mało osób. Oczywiście, możliwość zarobku komplikowała się, kiedy dziewczyny omal nie pozabijały się o kolejność do gości.

Widząc to zdecydowałam, że nie będę się w to pchać. Ostatecznie zauważyłam mężczyznę, który był już na kilku tańcach. Stwierdziłam, że warto podejść. Okazało się, że mam przyjemność z anglikiem, musiałam go trochę pomęczyć, żeby zdecydował się zamówić taniec. No i poszliśmy, zatańczyłam, po czym dodał, że jestem zbyt piękna dla niego etc. Być może wróci jeszcze w odwiedziny:) Na pewno zajęłabym się nim lepiej.

Później od gościa do gościa chodziłam i nic, chodziłam chodziłam, w końcu się poddałam i usiadłam na naszą lożę, a tam siedziało dwóch panów, siedzieli i nie odzywali się do mnie, ani ja do nich.
W pewnym momencie, któryś z nich odezwał się do mnie, tak więc zaczęliśmy rozmawiać.
Następny miłośnik mojej urody, powtarzał ,że jestem nieziemsko ładna, a do tego nie jestem głupia, co ja robię w takim miejscu.. tak więc zaczęło się opowiadanie historii od A do Z.

Widać, że młody mężczyzna coraz bardziej pogrążał się w chęci posiadania mnie, ciągle tylko pytał dlaczego się nie uśmiecham. Odpowiedziałam mu, że jestem dość chłodną osobą z natury i nie uśmiecham się jak idiotka na zawołanie.

Pogawędka potrwała jeszcze chwilę, odbyły się również negocjacje co do tańców i alkoholu. Z racji tego, że była 4:45 zostało tylko 15 minut, tak więc powiedziałam, że nie warto zamawiać alkoholu więc poszliśmy na taniec.

Był zestresowany, próbowałam go rozluźnić więc położyłam go na taką leżaną sofę, tam krępował się trochę mniej. Był bardzo grzeczny, ale przy tym było widać, że pożądał mnie. Koniec piosenki, przedłuża o następną i następną, aż do końca muzyki w klubie (o godzinie 5:00 muzyka jest wyłączana). Myślę, że chłopak wróci. Takie rzeczy się wie. A na pewno jak przyjdzie , dam wam o tym znać:)

Teraz czas na niedzielny znak zapytania, choć ja raczej mam dobre nastawienie na niedzielę, raczej udaje mi się zarabiać także do usłyszenia:-)

Stripper.

3 komentarze:

  1. Mocno walisz konia, pisząc te historyjki? Bo w żadnym wypadku nie wygląda to na pisane przez dziewczynę, tylko raczej gówniarza masturbatora, który chce jakąś swoją dewiację zaspokoić.

    Więc uważaj, nie zerwij skóry od walenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieźle, jeśli tak myślisz. Nie musisz wierzyć, nie zmuszam cię do czytania. Swoją drogą, nie zdawałam sobie sprawy, że sposób w jaki piszę pasuje do "gówniarza masturbatora"

      Zawsze możesz się przekonać i odwiedzić klub jeżeli nie wierzysz, ale sam prawdopodobnie jestes małolatem, ponieważ pisząc takie komentarze raczej ukazujesz poziom intelektualny i kategorie wiekową:)

      pozdrawiam

      Usuń
  2. Ciekawe, tak zwodzic kogos, a co jak chlop sie zakocha? zlamiesz mu serce?

    OdpowiedzUsuń

Chcesz mi coś powiedzieć? Zapytać się o coś?